Felietony

maciejovsky | 24 marca 2021

Gdzie oni się podziali? (2)

Przez ostatnią dekadę w Juventusie w pierwszej drużynie pojawiało się wielu młodych zawodników, którzy otrzymywali swoje szanse w przedsezonowych meczach towarzyskich czy nawet epizody w spotkaniach o punkty, a niektórzy dawali nadzieję, że może być z nich ktoś więcej. Duża część z nich ostatecznie jednak przepadła nie tylko w Starej Damie, ale w ogóle w dorosłej piłce. W ramach ciekawostki postanowiliśmy – w częściach – przyjrzeć się piłkarzom, o których mowa wyżej – jaki osiągnęli bilans w biało-czarnych barwach i jaka była ich przyszłość, a także co robią obecnie.

Sezon 2010/2011 – część I

Sezon 2011/2012

Bramkarze

Laurentiu Branescu (1994) (ACSM Poli Iasi)

Rumun był pewnym punktem Primavery Juventusu, dlatego też został włączony do pierwszej drużyny, gdzie jednak w oficjalnym meczu nie zagrał ani minuty. W ciągu kariery Branescu zwiedził sporo klubów, gdzie jednak zawsze był rezerwowym. Pierwszy sezon, kiedy grał regularnie to 2016/2017 i pobyt w Dinamie Bukareszt (18 meczów). Na ponowne częste występy 26-letni zawodnik musiał czekać do sezonu 2019/2020, gdzie rozegrał 30 spotkań w szkockim Kilmarnock. Obecnie występuje w ojczyźnie w ACSM Politehnica Iasi (834 minuty) w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju. W międzyczasie Branescu zwiedził Węgry, Cypr, Chorwację, a nawet Litwę. Golkiper ma na swoim koncie także grę w młodzieżowych reprezentacjach Rumunii (U15, U17, U19, U21).

Kluby: CSM Ramnicu Valcea, Juventus, Juve Stabia, Virtus Lanciano, Szombathelyi Haladas, Omonia Nikozja, Dinamo Bukareszt, HNK Gorica, Kilmarnock, ACSM Poli Iasi

Juventus zarobił: 450 tys. euro

Simon Sluga (1993) (Luton)

Chorwat w Juventusie grał przede wszystkim w Primavarze A, gdzie jednak był zmiennikiem Branescu, a mimo tego został włączony do pierwszej drużyny. Nie widząc perspektyw na grę w Starej Damie Sluga przeniósł się do Hellasu Werona, ale tylko do Primavery B. Następnie postanowił wrócić do ojczyzny, gdzie rozegrał bardzo dobry sezon na drugim szczeblu rozgrywek w Pomoracu Kostrena, co zaowocowało transferem do bogatszej HNK Rijeki, ale jeszcze w tych samych rozgrywkach (2014/2015) został wypożyczony do Lokomotivy Zagrzeb, co było słusznym ruchem, ponieważ grał tam regularnie. Kolejne dwie edycje rozgrywek były dla Slugi nieudane – nie grał ani w Rijece, ani w Spezii (Serie B). W sezonie 2017/2018 wrócił ponownie do Rijeki i rozegrał solidne dwa sezony, po czym przeniósł się do angielskiej Championship do Luton, gdzie również ma pewny plac od dwóch lat. Chorwat ma na koncie 3 występy w pierwszej reprezentacji (debiut w 2019).

Kluby: Juventus, Hellas, Pomorac Kostrena, HNK Rijeka, Lokomotiva Zagrzeb, HNK Rijeka, Spezia, HNK Rijeka, Luton

Juventus zarobił: 0 euro

Obrońcy

Luca Marrone (1990) (Crotone)

Marrone początkowo grał jako środkowy pomocnik. W pierwszej drużynie zadebiutował jeszcze w sezonie 2009/2010, po czym został wypożyczony do Sieny do Serie B, by ogrywać się w dorosłym futbolu. Marrone rozegrał wówczas 19 spotkań (1237 minut) strzelając gola i notując 3 asysty. Zawodnik wrócił do Juventusu i w rozgrywkach 2011/2012 Antonio Conte dał mu 114 minut w Serie A i 190 minut w Coppa Italia. Marrone błysnął bardzo ładną asystę w Bergamo przeciwko Atalancie, a na sam koniec sezonu, w ostatnim występie Alessandro Del Piero dla Juventusu, strzelił również gola. Kolejny sezon miał być dla Luki przełomowy, a finalnie w lidze zagrał 755 minut, a w Pucharze – 325, głównie jako środkowy w obrońca w 3-osobowym bloku defensywnym. Apetyt na grę w barwach Starej Damy był coraz większy, jednak następne rozgrywki Marrone spędził w Sassuolo (15 meczów, 3 asysty). Piłkarz wrócił do Turynu, ale przez cały sezon 2014/2015 nie zagrał ani minuty głównie lecząc kontuzje. Następne rozgrywki to najpierw pobyt w Carpi (9 meczów, 1 gol, 1 asysta), a następnie w Hellasie Werona (12 meczów, 3 asysty). W sezonie 2016/2017 Marrone powędrował dla odmiany do Belgii, gdzie w Zulte Waregem zagrał 28-krotnie i raz wpisując się na listę strzelców. Zawodnik wrócił do Włoch, ale do Serie B występując najpierw w Bari, a później w Hellasie, z którym awansował do Serie A, ale od razu przeniósł się do Crotone zostając na drugim szczeblu rozgrywek w Italii, by powtórzyć sukces z nową drużyną. Luca rozegrał aż 31 spotkań dla reprezentacji Włoch U21.

Kluby: Juventus, Siena, Juventus, Sassuolo, Juventus, Carpi, Hellas, Zulte Waregem, Bari, Hellas, Crotone

Juventus zarobił: 5 tys. euro

Prince Gouano (1993) (Amiens)

Francuz przychodził do Juventusu z Le Havre z łatką sporego talentu. Stoper od razu wskoczył do składu Primavery Juventusu, ale w pierwszej drużynie ostatecznie nigdy nie zadebiutował. W sezonie 2012/2013 został wypożyczony do Serie B do Virtusa Lanciano, jednak zagrał tam zaledwie 68 minut. W następnych rozgrywkach Gouano zdecydował się opuścić Italię na rzecz Holandii, a konkretnie dołączył do RKC Waalwijk. Początkowo rozegrał 3 spotkania dla młodzieżowej drużyny, po czym stał się podstawowym piłkarzem pierwszego składu dorosłej drużyny. Następnym krokiem Francuza była Portugalia i Rio Ave, gdzie nie dość, że miał pewny plac, to jeszcze zagrał 6 spotkań w fazie grupowej Ligi Europy. W sezonie 2015/2016 obrońca zaliczył dwa kolejne państwa – Anglię i Bolton (Championship) oraz Turcję i Gaziantepspor. Goauno wrócił do Portugalii, ale grał rzadko w Vitorii Guimaraes i zdecydował się na wyjazd do ojczyzny. Tam bardzo dobrze radził sobie w Amiens, co zaowocowało tym, że swoje zainteresowanie wyrażały Newcastle i West Ham, jednak od sierpnia 2019 roku piłkarz nie gra ze względu na infekcję wirusową, o której szczegółowo trudno dowiedzieć się nawet na zagranicznych serwisach sportowych.

Kluby: Le Havre, Juventus, Virtus Lanciano, RKC Waalwijk, Rio Ave, Bolton, Gaziantepspor, Vitoria Guimaraes, Amiens

Juventus zarobił: 0 euro

Hordur Magnusson (1993) (CSKA Moskwa)

Islandczyk nie dostał szans debiutu w pierwszej drużynie Juventusu, ale jego kariera toczy się naprawdę przyzwoicie. Magnusson dołączył w 2011 roku do Primavery Juve, gdzie grał regularnie będąc kluczowym defensorem. W sezonie 2013/2014 piłkarz powędrował do Serie B do Spezii, gdzie rozegrał 21 spotkań (1666 minut). Następnie przeszedł do Ceseny, która awansowała do Serie A. W najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech wystąpił wówczas 12-krotnie, jednak beniaminek szybko pożegnał się z ligą i wrócił do Serie B, a wraz z nim Magnusson, jednak nie na długo. Sezony 2016/2017 i 2017/2018 to występy w Championship w barwach Bristol City. Środkowy obrońca grał sporo, a swoje zainteresowanie wyraziło CSKA Moskwa, które ostatecznie sięgnęło po 28-latka. Od trzech sezonów Magnusson jest pewnym punktem rosyjskiej drużyny, a ponadto dla swojej reprezentacji zagrał już 34 razy (2 gole) jadąc na Mistrzostwa Europy w 2016 roku (0 minut) i Mistrzostwa Świata w 2018 (270 minut).

Kluby: Fram Reykjavik, Juventus, Spezia, Cesena, Bristol City, CSKA Moskwa

Juventus zarobił: 2,1 mln euro

Joel Untersee (1994) (HJK Helsinki)

Szwajcar urodzony w RPA długo grał w Primaverze Juventusu, by w sezonie 2013/2014 przenieść się do ligi szwajcarskiej, ale właściwie do Liechtensteinu do FC Vaduz. Prawy obrońca po 3-letniej przygodzie z tą drużyną powędrował do Serie B do Brescii, a następnie do Empoli, z którym awansował do Serie A, w której zagrał jednak tylko 124 minuty i jeszcze w tym samym sezonie (2018/2019) udał się do FC Zurich, którego to jest wychowankiem. Poprzednie rozgrywki to kompletnie nieudany sezon w FC Lugano i od 2021 roku Untersee przywdziewa barwy fińskiego HJK Helsinki. Piłkarz ma za sobą występy w szwajcarskich reprezentacjach młodzieżowych.

Kluby: FC Zurich, Juventus, FC Vaduz, Brescia, Empoli, FC Zurich, FC Lugano, HJK Helsinki

Juventus zarobił: 500 tys. euro

Pomocnicy

Marcelo Estigarribia (1987) (Olimpia Asuncion)

To piłkarz, który znalazł się w tym zestawieniu, żeby po prostu nieco go odkurzyć i przypomnieć fanom. Paragwajczyk przyszedł do klubu nieoczekiwanie nie rozgrywając nawet jakiegoś wybitnego sezonu w argentyńskim Club Atletico Newell’s Old Boys. W Juventusie w Serie A rozegrał 14 spotkań (720 minut), w których strzelił 1 gola i zanotował 1 asystę, a w Coppa Italia 4 mecze (322 minuty). Paragwajczyk może sobie dopisać jednak duży sukces – Scudetto. Po tym sezonie został jednak oddany bez większego żalu do Sampdorii, gdzie wystąpił pełen sezon (34 mecze), w którym strzelił 2 gole i 3 razy asystował. Rozgrywki 2013/2014 to reprezentowanie barw Chievo Werony, jednak niezbyt udane – tylko 929 minut i 1 asysta. Następne 3 lata Estigarribia spędził w Atalancie, gdzie doznał kontuzji więzadeł krzyżowych. Sezon 2016/2017 to podróż do Meksyku, następnie do Urugwaju, a ten rok to powrót do ojczyzny. Boczny pomocnik w reprezentacji Paragwaju rozegrał 32 mecze (1 gol).

Kluby: Le Mans, Club Atletico Newell’s Old Boys, Juventus, Sampdoria, Chievo, Atalanta, Chiapas, Club Atletico Colon, Club Deportivo Maldonado, Olimpia Asuncion

Juventus zarobił: 0 euro

Gabriel Appelt (1993) (Benfica)

Brazylijczyk przybywał do Turynu jako duży talent. Ani razu nie dostał jednak szansy pokazania swoich umiejętności w dorosłej drużynie Starej Damy. Pomocnik konsekwentnie budował swoją markę w Europie. Z Juventusu został wypożyczony do Pro Vercelli, następnie grał w Spezii, Peskarze i Livorno. Notował regularne występy, ale na poziomie Serie B. Kluczowe okazały się przenosiny do Hiszpanii. W Leganes, najpierw w La Liga2, zaliczył bardzo udany sezon – 8 goli i 4 asysty w 40 meczach i awansował ze swoim zespołem do La Liga. Tam przez dwa sezony grał regularnie i zdobył odpowiednio 5 i 6 bramek oraz po 2 asysty. W sezonie 2018/2019 zgłosiła się po niego Benfica (zapłaciła 9,6 mln euro), dla której jest pożytecznym piłkarzem.

Kluby: Vasco da Gama, Resende, Juventus, Pro Vercelli, Spezia, Pescara, Livorno, Leganes, Benfica

Juventus zarobił: 500 tys. euro

Raman Chibsah (1993) (VfL Bochum)

Ghańczyk większość swojej kariery spędził we Włoszech. Początkowo był podstawowym graczejmPrimavery Juventusu, a następnie został oddany do Sassuolo, gdzie zdobywał szlify najpierw w Serie B, a później w Serie A. Po jednak słabym sezonie 2014/2015 przeniósł się do Frosinone. Nie zagrzał tam długo miejsca i dołączył do grającego w Serie B Benevento. Rozgrywki 2016/2017 okazały się dla Czarownic udane, bo zakończyły awansem do Serie A, a Chibsah był jednym z najważniejszych piłkarzy. Sezon 2017/2018 to beznadziejna dla całej drużyny pierwsza część i rewolucja, po której pomocnik znowu powędrował do Serie B – do Frosinone, z którym awansował do najwyższej ligi. W 2019 roku Chibsah postanowił opuścić Włochy i został zawodnikiem tureckiego Gaziantepu. Obecnie reprezentuje barwy niemieckiego VfL Bochum, jednak tylko w 2. Bundeslidze, a sam piłkarz gra mało. W reprezentacji Ghany wystąpił 2-krotnie.

Kluby: Bechem United, Sassuolo, Juventus, Parma, Sassuolo, Frosinone, Benevento, Frosinone, Gaziantep, Bochum

Juventus zarobił: 1,75 mln euro

Napastnik

Francesco Margiotta (1993) (Chievo)

Całkiem interesująco przedstawiają się losy tego 27-letniego napastnika. Po opuszczeniu Juventusu Margiotta długo tkwił w Serie C, gdzie jego dorobek nie powalał. Dopiero sezon 2015/2016 był przełomowy – strzelił 9 goli i zanotował 6 asyst w barwach Santarcangelo Calcio, co zaowocowało transferem do ligi szwajcarskiej do Lausanne-Sport. Przed dwa lata w najwyższej lidze rozegrał 52 mecze, w których zdobył 16 bramek i zaliczył 14 asyst. W sezonie 2018/2019 zespół z Lozanny grał na drugim szczeblu. Przed rozpoczęciem rozgrywek 2019/2020 Margiotta zdecydował się przenieść do FC Luzern, które grało w Super League. Był to bardzo udany sezon dla Włocha, ponieważ jego bilans to 11 goli i 9 asyst w lidze i 3 gole w pucharze krajowym. Od obecnego sezonu zawodnik przywdziewa barwy Chievo, które walczy o powrót do Serie A.

Kluby: Juventus, Carrarese, Venezia, Monza, Real Vicenza, Santarcangelo Calcio, FC Lausanne-Sport, FC Luzern, Chievo

Juventus zarobił: 1 mln euro

Podsumowując sezon 2011/2012

Omawiany sezon przyniósł naprawdę całkiem ciekawe nazwiska. Żaden z tych piłkarzy kariery w Juventusie nie zrobił, jednak większość z nich wskoczyła na przyzwoity, niezły lub nawet dobry poziom piłkarski. Niestety, ale Stara Dama nie zarobiła przy tym wielkich pieniędzy, raptem 6,305 mln euro.

Subscribe
Powiadom o
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Uranopolis
4 miesięcy temu

Zginęli jak rower w pokrzywach. Ale założenie jest dobre, w ostateczności klub wyjdzie na zero jeśli nie przebiją się do kadry.

andi
4 miesięcy temu

W Juve szkolenie albo skauting albo jedno i drugie po prostu leży. Tyle „dzieciaków” w tych sekcjach się przewinęło i żeby chociażby jednego zawodnika na rok nie byliby w stanie wykształcić na pożądnym poziomie ligowym jest śmieszne.

Gryfel
Editor
4 miesięcy temu
Reply to  andi

proszę podać mi szkołę piłkarską, która w rok rok daje dobrych piłkarzy na poziomie.

andi
4 miesięcy temu
Reply to  Gryfel

Szkółki z za miedzy chociażby są znacznie lepsze, czy to Atalanty czy Interu. Troszkę nieprecyzyjnie się może wyraziłem przed rok w rok brakło partykuły „niemal”. Trzeba zważyć, że za tych zawodników najczęściej nic Juve nie bierze, a ich utrzymanie pośrednio (infrastruktura, administracja, szkolenie, itd) i bezpośrednio (wynagrodzenia, stypendia, pakiety medyczne, ekwiwalent dla poprzedniego klubu) niemało kosztuje. Oczywiście szkolenie jak najbardziej, ale przy tym przerobie, w mojej ocenie skuteczność szkolenia w tym klubie jest mizerna.

anavrin_
4 miesięcy temu
Reply to  andi

Wiele razy już o tym mówiliśmy, ale powtórzę: tutaj nie chodzi o wykształcenie graczy do pierwszego zespołu, tutaj chodzi o obrót ich kartami i zarabianie, a w mniejszym stopniu o budowanie pewnego wizerunku klubu dbającego o młodzież. Jak się uda wytrenować przy tym solidnego piłkarza, który choćby będzie włączony do kadry, to jest to bonus, biorąc pod uwagę, jakie wymagania stawia się piłkarzom na tym poziomie.

anavrin_
4 miesięcy temu
Reply to  maciejovsky

Jestem ciekaw, jakiego rzędu będą to liczby, jak to się podliczy, bo to dałoby odpowiedź na pytanie, czy taki „system” pozwala zarabiać choćby część tego, co generuje np. taka Chelsea. EDIT: Widzę, że już dodałeś te liczby, nie zauważyłem pisząc komentarz. No, wyszło tego 6,305 milionów (dlaczego w podsumowaniu jest 9,3?), a moim zdaniem powinno być więcej – wyciągnęliśmy za mało za Appelta, Marrone (mimo wszystko) i Estigaribię. Tak więc to nie do końca kwestia jedynie szkolenia młodzieży, ale też umiejętności obracania ich kartami, o czym wspomniałem wcześniej. Zastanowić się należy, czy nieco ponad 6 (9?) milionów to dużo czy… Czytaj więcej »

Last edited 4 miesięcy temu by anavrin_
anavrin_
4 miesięcy temu
Reply to  maciejovsky

Fakt, z jednej strony, jak wspomniałem, jest mały niedosyt, można było zarobić więcej. Z drugiej jednak, i tak też staram się o tym myśleć, to nie tak mało. Nie bez powodu zadałem pytanie o koszty funkcjonowania sektora młodzieżowego, ale wydaje mi się, że te 6 milionów to z zadatkiem to rekompensuje, zwłaszcza, że mowa tutaj o piłkarzach, którzy pojawili się w Juventusie w jednym sezonie. Podliczyłem kwoty, które wpisałeś w poprzednim artykule i tam wyszło 10,167 miliona bez Spinazzoli. Oczywiście, za część z tych piłkarzy i my zapłaciliśmy by ich pozyskać, ale to były w większości drobne (pewnie na Transfermarkcie… Czytaj więcej »

clyde_1987_
4 miesięcy temu

Świetna robota, po raz kolejny zresztą. O wielu z wymienionych wyżej graczy słuch zaginął zanim faktycznie ktoś o nich usłyszał, choć część z nich zdążyła dołożyć cegiełkę do pewnych osiągnięć zespołu. Mowa tu choćby o Estigaribii, który był członkiem mistrzowskiego zespołu z sezonu 2011/12, podczas którego strzelił ważną bramę Napoli.
Jeżeli o mnie chodzi, to mocno kibicowałem Luce Marrone, naszemu wychowankowi, który naprawdę nieźle rokował, niemniej w rozwoju przeszkodziły mu kontuzje. Dziś gra w Crotone, choć ostatnimi czasy jest tam zaledwie rezerwowym.

Przejdź do paska narzędzi