Guardiola: Marzyłem o transferze do Juve
Pep Guardiola ujawnił, że marzył o graniu u boku Zinedine Zidane’a w Juventusie.
Guardiola spędził większość swojej kariery w Barcelonie, najpierw jako piłkarz, a następnie jako trener. Hiszpan przyznaje jednak, że chciał znaleźć się w linii pomocy Juve w latach 90′.
To się nigdy nie wydarzyło, ale marzyłem o grze z Zidanem – powiedział na konferencji prasowej.
Chciałem z nim grać w Juventusie. Mam wrażenie, że jest niesamowitą osobą. Podziwiam to, jak sobie radzi z presją.
Szanuję go i naprawdę dobrze jest znać tego rodzaju ludzi. Z przyjemnością znów się z nim spotkam.
Obaj trenerzy zmierzą się w Lidze Mistrzów po Nowym Roku, ponieważ Manchester City w losowaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów trafił na Real Madryt.
Źródło: football-italia.net
Za to mam nadzieję, że Guardiola zastąpi naszego obecnego pseudotrenera.
Guardiola wcale nie jest tak dobrym trenerem jak wszystkim się wydaje. Klopp bije go na głowę.
Nie twierdzę, że nie ale Pep ma autorytet i charyzmę, zawodnicy wpatrują się w niego jak w obrazek. To trener, który podobnie jak Klopp nie trawi minimalizmu dlatego zarówno jeden jak i drugi jest moim marzeniem w Juve. Mam nadzieje, że w końcu odejdziemy od włoskich trenerów, którzy postępu nam nie zapewnią. Widziałeś kiedyś aby w Barcelonie nie mogli grac razem REM,MNS lub MSG ? Włoski trener boi się ryzyka dlatego odstajemy nieco w Europie.
Widziałeś ostatnio, aby Guardiola wygrał coś w Europie? 😛 Od czasów Conte mamy mistrza własnego podwórka mądralo 😛 Widziałeś ostatnio, jak gra City? 😛 Faktycznie Guardiola jest mega! Widać potrzebuje więcej środków na jeszcze 11 jedenastkę 😛
Guardiola miał farta, że trafił na wybitne lata Barcelony, a że znał klub i miał posłuch, Katalończycy wygrywali prawie wszystko. Ale jak widać, Pep nie jest żadnym bogiem trenerki – ma miliardy od szejków, LM nie zdobył. W Bayernie miał fajny zespół, też LM nie zdobył. Moim zdanoem chłop pasuje tylko do Barcy i poza nią po USZATEGO nie sięgnie.