[AKTUALIZACJA] OFICJALNIE: Haaland w BvB
Tuttosport donosi, że żądania finansowe Erlinga Haalanda stanowią problem dla Juventusu.
Stara Dama jest wiązana z transferem napastnika Red Bull Salzburg od kilku miesięcy, a wśród zainteresowanych Norwegiem wymienia się także Borussię Dortmund, RB Lipsk czy Manchester United. W ostatnim czasie jednak Bianconeri stali się faworytami w walce o podpis na kontrakcie 19-latka ze względu na dobre kontakty z agentem, Mino Raiolą.
Jak twierdzi turyński dziennik, że kwestia wynagrodzenia Haalanda staje się punktem spornym w negocjacjach z Juve. Mówi się, że Norweg oczekuje 8 milionów euro za sezon gry, co uplasowałoby go na czwartym miejscu na liście płac Juve – za Cristiano Ronaldo, Paulo Dybalą i Gonzalo Higuainem.
Sytuację komplikuje fakt, że Juventus próbuje obecnie obniżyć wydatki na płace zawodników, ponieważ obecnie Bianconeri są trzecią drużyną na świecie pod względem wysokości wydatków na ten cel. W związku z tym, transfer Haalanda stoi pod znakiem zapytania.
Erling Haaland strzelił 28 bramek w 22 meczach dla Salzburga we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, w tym zaliczył aż osiem trafień w sześciu meczach Ligi Mistrzów.
AKTUALIZACJA:
Erling Haaland podpisał kontrakt z Borussią Dortmund!
Jak podaje Nicolo Schira z La Gazzetta dello Sport, niemiecki klub zapłaci 30 mln euro za napastnika (20 mln dla Salzburga, 10 mln dla ojca piłkarza), ponadto 15 mln euro prowizji otrzyma Mino Raiola. Sam Norweg będzie zarabiał 6 mln euro netto za sezon gry, a od trzeciego sezonu 8 mln euro.
Kontrakt jest ważny do 2024 r. i jest w nim zawarta klauzula odejścia, możliwa do uruchomienia od 3-go roku trwania umowy.

Źródło: football-italia.net / twitter
A to dobre… 19 lat, pierwszy dobry sezon w życiu i kontrakt 8 mln. Jeśli to prawda to podziękował bym temu Panu.
Chyba żart z tą pensją . Takie kwoty daję się gwiazdą a nie talentom po połowie sezonu, 3/4 mln to już z górką i powinien dziękować Bogu za to ,że będzie miał szanse występu!
No i człon mu na czoło. BVB to przecież wciąż bezpieczna opcja. Bez wielkich oczekiwań, bez ciśnienia. No i może mu dali te 8 baniek. Chciałem go bardzo, ale też nie powiem, żebym jakoś się smucił. Zobaczymy z czasem czy taki z niego kozak. OK – bramek ma sporo na koncie, ale jak patrzyłem na YT to z koordynacją u niego krucho, sporo piłek przypadkowo po flipperze do niego trafiało. IMHO jest wciąż niewiadomą i oczekiwania rzędu 8 baniek to nieporozumienie. Nara laska, a my skupmy się na środku pola.
Jeżeli to prawda z wynagrodzeniem, to całkiem słuszna decyzja, żeby odpuścić ten transfer.
Nie jestem specjalnie rozczarowany.
Ogrom kasy za zawodnika, który rozegrał do tej pory zaledwie pół sezonu. Liverpool zrobił znacznie lepszy interes z Minamino
Jeżeli o mnie chodzi, to cieszy mnie fakt, iż Haaland ostatecznie do nas nie trafił. Nie może być tak, że nasz zarząd rzuca się na każdego modnego aktualnie nastolatka i w dodatku jest gotów płacić za niego(bądź jemu samemu)potężne pieniądze. Do dziś nie jestem przekonany co do przejścia do nas de Ligta, mimo że ten zanotował efektowniejsze gry na arenie międzynarodowej niż Austriak. Każdy, kto obserwuje mecze Juventusu ma pełną świadomość, że wymagane są wzmocnienia w drugiej linii i na tym winni skupić się nasi dyrektorzy.
W sumie dobrze, musimy teraz znacznie wzmocnić pomoc, bo to nasza najsłabsza strona.
Nie bardzo łapię, dlaczego krytykujecie pensję Haalanda w obliczu kasy, jaką zarabia u nas de Ligt. Różnic między nimi nie ma wielu, poza tym, że de Ligt rozegrał cały dobry sezon, a Haaland pół.
„Sytuację komplikuje fakt, że Juventus próbuje obecnie obniżyć wydatki na płace zawodników”. O tym to trzeba było myśleć przed sprowadzeniem wspomnianego de Ligta, a w dalszej kolejności „zbawicieli” naszej drugiej linii, którzy przyszli „za darmo”.
Moim zdaniem trochę brak w Twojej wypowiedzi obiektywizmu, już tłumaczę dlaczego przede wszystkim porównywanie gościa z jednej z najlepszych akademii w Europie do chłopaka z Norwegii jest słabe. Spójrzmy na historię i ile było gwiazd z akademii Ajaxu, a ile z całej Norwegii, więc szacunkowe ryzyko w sytuacji MDL było dużo mniejsze. Norweg rozegrał pół sezonu w RBS, a MDL rozegrał jeden mega sezon z Ajaxem i przynajmniej dwa solidne. Myślę, że BVB to dla niego bezpieczny i rozsądny wybór z kilku względów zna ligę, daleko nie musi się przeprowadzać i ze względu na możliwość rozwoju. Nam De Lighta uratowała… Czytaj więcej »
Jak mamy być obiektywni, to spójrzmy też ile było oneseason Wonderów lub zawodników, którzy przepadali po odejściu z Ajaxu, którzy grali na poziomie średniaków europejskich.
„MDL rozegrał jeden mega sezon z Ajaxem i przynajmniej dwa solidne” i co z tego skoro u nas potrzebował co najmniej pół sezonu, żeby grać na jakimś poziomie?
Haaland to nie Morata, zagrał już swoje i pokazał na ile go stać.
Poza tym, że podpisuję się przede wszystkim pod pierwszym zdaniem napisanym przez @NR.17, to chciałbym jeszcze wspomnieć o jednej rzeczy. Mianowicie, zgadzam się z Tobą że mimo wszystko ryzyko związane z de Ligtem jest mniejsze niż w przypadku Haalanda (choć moim zdaniem nieznacznie), ale tyczy się to tylko kwestii czysto sportowych. Trzeba jednak zwrócić uwagę na koszty inwestycji. Sam transfer Holendra to ok. 90mln, podczas gdy Haalanda 45mln. To sprawia, że oceniając transfery obu tych piłkarzy nie należy brać pod uwagę jedynie tego, jakie są szanse, że w pełni wypalą sportowo, ale także potencjał inwestycji w ujęciu finansowym. I w… Czytaj więcej »
Nie jestem specjalnie tym zasmucony. Też jestem zdania, że te pół sezonu to trochę mało by ponosić takie wydatki.
Wybór Haalanda mnie zupełnie nie dziwi. BVB to dla niego idealne miejsce pod każdym względem.
O pensji nie będę pisał, bo prawie każdy już o tym wspominał.
Wybór BvB był najlepszym z możliwych dla tego młodego zawodnika.
U nas grałby tylko ogony, ewentualnie w przypadku kontuzji Higuaina.
Który to o dziwo jest dość odporny na kontuzje.
Dobrze dla niego i dla nas. Nie oszukujmy się u nas młodzi mają pod górkę. Problem Juve nie tkwi w linii ataku, a w pomocy. Zobaczymy co pokaże w BVB.
Nie zgodzę się że w Juve młodzi mają pod górkę.
Pokażcie mi młodego zawodnika, którego nie wystawiano w Juve, a później odszedł i wystrzelił?
Tyle było szumu że Kean nie gra, a poszedł do Evertonu i jest jeszcze gorzej