Inne

tItOveN | 30 sierpnia 2019

Juve pnie się w rankingu Instagrama

Juventus wyprzedził Manchester United, stając się trzecim najpopularniejszym klubem piłkarskim na Instagramie.

Praca nad zwiększeniem rozpoznawalności marki i pozyskiwanie wielkich nazwisk, takich jak Cristiano Ronaldo i Matthijs de Ligt, opłaciła się, ponieważ liczba obserwatorów Juve na Instagramie gwałtownie wzrosła.

Bianconeri mieli około 10 milionów obserwujących w lipcu 2018 roku, ale właśnie osiągnęli pułap 31 milionów, głównie dzięki fanom Cristiano Ronaldo.

Pozwoliło to Juventusowi wyprzedzić Manchester United i stać się trzecim najczęściej obserwowanym klubem piłkarskim na Instagramie.

Na szczycie pozostają giganci z Hiszpanii – Real Madryt z 76,6 mln i FC Barcelona z 76,1 mln obserwującymi.

Również na innych portalach sp0łecznościowych Juventus radzi sobie bardzo dobrze.

Poniżej grafika ilustrująca wzrost na poszczególnych serwisach od czasu, gdy do klubu zawitał Ronaldo.

źródło: football-italia / KPMG 

Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
anavrin_
1 rok temu

Tak trochę nie w temacie, a może i w temacie. Wniosek nasuwa się jeden, trochę smutny, który można wysnuć na podstawie ekstrapolacji innego wniosku (którym jest ten, że ludzie śledzą Juve, bo śledzą Ronaldo). Otóż, w świecie social mediów mamy owczy pęd jak się patrzy. Bezrefleksyjne śledzenie tego, co w jakiś tam sposób afirmowane przez celebrytów. Dowodzą tego „transfery” śledzących, którzy stadami, jak owce, mogą się przenosić od jednego obiektu zainteresowań do drugiego. Ciekawe, jakie i czy w ogóle spadki odnotował Real oraz jak na pozycje Ronaldo w mediach społecznościowych wpłynął transfer do Juventusu – klubu niewspółmiernie mniej popularnego od… Czytaj więcej »

wojczech7
Admin
1 rok temu

[quote quote=9264]Przemyślenia anavrin_’a o sensie istnienia[/quote]

Po lekturze Twojego komentarza jestem pewien, że wybór avatara nie jest przypadkowy… 😀

OldLady
1 rok temu

anavrin

 

Real przecież mocno stracił po odejściu Ronaldo – zanotowali najgorszą frekwencję na stadionie o X lat. Wiadomo, że nikt od razu nie „odlajkował” Real na FB, ale pewnie zasięgi postów pospadały. Kiedyś już pisałem, że jakbyśmy wyciągnęli jakiegoś Chińczyka to by nam się opłaciło pod względem marketingowym. Nie wiem czy minął miesiąc, a my skupiamy się na jakimś koreańczyku. Juve to korporacja, której jedynym celem jest dogonienie najbogatszych – na  wszelkie sposoby. Mi to nie przeszkadza, bo trzeba być realistą – bogatszemu łatwiej wygrywać.

pogon
1 rok temu

Tylko, że jedynym w Chińczykiem na jako takim poziomie europejskim jest Lei Wu, który w Espanyolu kariery nie robi, to co by miał robić u nas. Chociaż trzeba przyznać, że jego debiut w La liga obserwowało wedle statystyk 40 milionów Chińczyków xd . W żaden sposób to się jednak nie przełożył na media społecznościowe Espanyolu i nie wiem w sumie czy mają z tego jakieś zyski.

clyde_1987_
1 rok temu

Pamiętajmy jednak, że Han Kwang-son jest z Korei Północnej, która ma taka politykę jaką ma i niezbyt zależy im na promowaniu swojego kraju poprzez sukcesy danych obywateli w Świecie Zachodu. Swego czasu, kiedy Han zaliczał całkiem udane gry, choćby na poziomie Serie B, włoscy dziennikarze zaprosili go do jednego z programów telewizyjnych skupiających się na zapleczu włoskiej ekstraklasy, ale pod naciskiem koreańskich władz ówczesny napastnik Perugii zrezygnował z udziału w show. Co do naszej postępującej komercjalizacji, to z jednej strony cieszy mnie rosnąca popularność klubu, ale z drugiej nieco męczy obecny stan rzeczy. Juventus staje się zanadto międzynarodowy, zaś zawodnicy,… Czytaj więcej »

OldLady
1 rok temu

Pogon & clyde Przeoczyłem, że to Koreańczyk z Północy – to zmienia mój wywód o marketingu bo nie sądzę, że nagle wszyscy Azjaci zaczną śledzić Juve przez to, że inny Azjata tam gra i to z państwa skansenu. Podtrzymuje jednak, że jakbyśmy mieli takiego gracza np jak Kagawa, tyle, że Chińczyka to trzeba by chyba pomyśleć nad rozbudową J – stadium, bo Chińczycy by oszaleli z radości i co bogatszy by pakował się do nas i kupował co popadnie. Problem w tym, że nikogo na poziomie nie ma. Swoją drogą to nie wiem jak jest z tą popularnością piłki w… Czytaj więcej »

Lucky13131313
1 rok temu

A pamiętam czasy w których trzeba było kupować „Przegląd Sportowy” żeby dowiedzieć się czegoś o transferach czy ogólnie co się dzieje w klubie.

Wyniki sprawdzałem w telegazecie, chyba na stronie 336, albo 338, nie pamiętam dokładnie.

Teraz wchodzisz na jakiś tam Instagram czy inne ustrojstwo i wszystko wiesz.

Inna sprawa, że ja nic a nic nie znam się na tych Facebookach czy Instagramach.

Przez chwilę miałem Tweeter, ale nie potrafiłem go obsługiwać 😀

clyde_1987_
1 rok temu

@Old Lady:

Chińczycy uwielbiają piłkę nożną i choćby dla tego od ładnych paru lat sprowadzają do siebie gwiazdy futbolu, jak również czołowych szkoleniowców w tym Marcello Lippiego czy Fabio Capello. Oczywiście śledzą europejską piłkę, włoska również jest tam bardzo popularna. Z tych własnie powodów oficjalny serwis Juventusu jest tłumaczony między innymi na chiński, a sama drużyna rozgrywa tam letnie turnieje.

anavrin_
1 rok temu

@wojczech7, zdecydowanie:D Zarówno sam dinozaur, jak i jego „poza”. @juventissimo, to by jednak potwierdzało mój smutny wniosek, ale mnie jednak chodzi stricto o dane dot. mediów społecznościowych. @Lucky131313, o nie nie. Przynajmniej na Jedynce numery były takie: 201 aktualności sportowe, 210 zaczynała się liga polska, 226 zaczynały się eliminacje do mistrzostw Europy lub innych kontynentów, 230 zaczynała się Liga Mistrzów, 234 zaczynał się Puchar UEFA (Liga Europy), 236 ligi angielskie (Premier League i Championship), 237 liga francuska i niemiecka, 238 liga włoska i hiszpańska. Na numerach 239 i 240 wprowadzono trochę zmian, ale z grubsza było tak, że na 239… Czytaj więcej »

Przejdź do paska narzędzi