Media: Juventus wykupi McKenniego
Z doniesień medialnych we Włoszech wynika, że Juventus wykupi kartę Westona McKenniego za 18,5 mln euro – tym samym Amerykanin na stałe przeniesie się do Turynu.
Stara Dama sprowadziła pomocnika na zasadzie wypożyczenia za 4,5 mln euro z Schalke 04 zeszłego lata.
W przypadku spełnienia określonych celów sportowych Juve ma obowiązek wykupić 22-latka, a niezależnie od tego Bianconerim przysługuje prawo do skorzystania z klauzuli wykupu. Jak wynika z komunikatu klubu:
W obu przypadkach uzgodnione wynagrodzenie za ostateczne nabycie karty zawodniczej piłkarza wynosi 18,5 mln euro, płatne w ciągu trzech lat. Wynagrodzenie może zostać powiększone o kolejne maksymalnie 7 mln euro po osiągnięciu dalszych, określonych umową, celów sportowych w okresie obowiązywania kontraktu z zawodnikiem.
Zgodnie z informacjami podawanymi przez Calciomercato.com i Tuttomercatoweb, Juventus zdecydował się nie czekać na rozwój wypadków, w związku z czym skorzysta z fakultatywnej klauzuli i sprowadzi byłego pomocnika Schalke na stałe do drużyny. Doniesienia te potwierdzał ostatnio także Romeo Agresti z Goal Italia.
Źródło: football-italia.net/twitter
Media reklamują to jako „decyzję” Juventusu, ale najprawdopodobniej warunki umowy były tak skonstruowane że Stara Dama wiedziała, że bierze Westona na stałe (proste warunki sportowe). Taki pogląd też dominował latem pośród niemieckich komentatorów – inaczej ten deal nie miałby dla Schalke sensu. Tak czy inaczej McKennie pozytywnie zaskakuje niemal od początku, chociaż mocno dostało mu się za mecz z Romą – pamiętam że był szufladkowany jako drwal któremu się udała inauguracja z Sampą, ale wyszło szydło z worka. Potem pomocnik jednak udowodnił, że nawet piłka mu nie przeszkadza przy nodze (to podanie do Ramseya z meczu z Parmą :O). Rokuje… Czytaj więcej »
Na pewno nie jest tak, jak podają w tym newsie, gdyż to byłoby absurdalne. Juventus nie ma żadnego interesu aby go wykupić wcześniej, tak samo Moratę. To, że wykupimy McKenniego jest pewne, ale zrobimy to w ostatniej chwili, bo to jedyne racjonalne rozwiązanie.
No i gitara.
Odmładzamy skład, a sam zawodnik udowodnił, że należy mu się szansa.