Gracze Juve

tItOveN | 5 czerwca 2020

Modrić: Ronaldo? Kibice Juve już wtedy wiedzieli

Luka Modrić zasugerował, że kibice Juventusu wiedzieli, że Cristiano Ronaldo przejdzie do Starej Damy, dlatego zdecydowali się na owację na stojąco po jego golu z przewrotki. 

Rozgrywający Realu w swojej autobiografii wrócił wspomnieniami do ćwierćfinałowego meczu Juventus – Real z 2018 roku i pamiętnej bramki Cristiano Ronaldo zdobytej na Allianz Stadium:

Wszyscy na stadionie wstali, by go oklaskiwać. Było to podyktowane faktem, że włoscy kibice już wtedy wiedzieli, iż Cristiano za 3 miesiące dołączy do Juventusu.

Portugalski gwiazdor przybył do Juventusu w lipcu 2018 r. za kwotę 105 mln euro, gwarantując sobie pensję na poziomie 31 mln euro za sezon.

Źródło: juvefc.com

Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
OldLady
4 lat temu

Modric błysnął jak chrząstka w salcesonie. Trudno o większą bzdurę.

semtex_yo
4 lat temu

to sie nazywa klasa co zrobili kibice Juve po tym golu

clyde_1987_
4 lat temu

Cóż, nie wiedzieli i nie mogli wiedzieć. Wieść o sprowadzeniu Ronaldo przez Juventus była ogromnym szokiem dla wszystkich obserwatorów piłki nożnej na Świecie, również tych z Turynu. Co do samego gestu Portugalczyka, to był on spontaniczną reakcją na niespodziewane dla niego zachowanie kibiców Bianconerich. Poza wszystkim uważam, że nieco przesadzili z takim nagrodzeniem ówczesnego zawodnika naszych rywali.

Apo
Apo
4 lat temu
Reply to  clyde_1987_

Dlaczego? Ronaldinho dostał owacje na stojąco na Bernabeu, Del Piero w tym samym miejscu, brazylijski Ronaldo był oklaskiwany na Old Trafford a Messi na Calderon. Pewnie przykładów można by znaleźć więcej, te mi przychodzą do głowy na szybko.

Czasem rywal jest poza zasięgiem, jedyne co można zrobić to tylko podziwiać i doceniać. Dla mnie spoko reakcja, spontaniczna i z klasą.

clyde_1987_
4 lat temu
Reply to  Apo

To, że podobne zachowania miały miejsce na innych stadionach nie oznacza, że były pozytywne i należałoby je powtarzać. Poza tym życie pokazało, że Juventus miał realną, dużą szansę na awans i wielu kibiców(w tym ja)za szybko postawiło na ekipie Allegriego krzyżyk. Oczywiście rozumiem, że dla sporej grupy odbiorców taki gest mógł zostać odebrany pozytywnie, ale – jak już wspomniałem – osobiście nie jestem zwolennikiem takich zachowań. Wolę, kiedy kibice podchodzą do danych spotkań w kategoriach „wojny”, oczywiście zachowując przy tym umiar.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi