Dziękuję prezydentowi i Juve, że dali mi możliwość pożegnania się. To dla mnie zaszczyt. 11 lat to szmat czasu.
Dziękuję wszystkim ludziom, z którymi dzieliłem tę erę. Dałem z siebie wszystko i jestem dumny. Juve sprawia, że stajesz się lepszym człowiekiem, nigdy nie pozwalają, by ci czegoś zabrakło.
Kiedyś pójdę do innych klubów i mam nadzieję, że znajdę tam tę samą miłość. Praca u boku legend futbolu to było prawdziwe szczęście.
Zawsze będę wdzięczny za wszystkie możliwości, jakie mi dano. Jestem wzruszony i szczęśliwy z powodu wszystkiego, co zrobiliśmy przez te lata razem – mówił Paratici momentami walcząc, by w oczach nie pojawiły się łzy.
Chwila, którą wspominam najmilej? Gol Borriello w meczu z Ceseną.
Negocjacje w sprawie Ronaldo? To było szybkie i bezpośrednie. Dybala był jednym z najbardziej ryzykownych transferów w mojej karierze, był bardzo młody.
Żal z powodu wymiany Lukaku-Dybala? Nie, ponieważ w naszej pracy zaczynasz z pewnym pomysłem, ale zawsze musisz być w stanie go zmienić. Dybala to świetny zawodnik, który dał wiele Juve.
Nasze decyzje muszą być oceniane w kontekście danego momentu; najlepszy jest ten, kto popełnia najmniej błędów, a nie ten, kto ich nie popełnia.
Jestem związany z wszystkimi zawodnikami, których tu sprowadziłem. Jeśli mam wymienić jakieś jedno nazwisko, to… Barzagli: dobrze znamy jego wartość, jako zawodnika i jako człowieka. Było wiele pięknych dni i jest wiele anegdot do opowiedzenia.
Mój pierwszy dzień? Poszliśmy do domu Andrei, potem na obiad do restauracji i byłem tak podekscytowany, że myślałem, że jestem chyba w jakimś złym miejscu…
Dopiero za 10 lat uświadomimy sobie wszystko, co zrobiliśmy i zbudowaliśmy przez ten czas razem.
Najtrudniejszy moment? Nie potrafię wskazać jednego, ponieważ w ciągu 11 lat podjęliśmy naprawdę wiele ciężkich decyzji. Kiedy okazuje się, że nie jesteś w stanie sprowadzić danego zawodnika, żałujesz całej podróży, którą przebyłeś.
Kiedy kończy się dobra historia, nie ma złości ani żalu. Juve czyni cię lepszym i jestem wzruszony, szczęśliwy, dumny i wdzięczny za to.
Według doniesień Romeo Agrestiego z Goal Italia, następnym miejscem pracy Fabio Paraticiego będzie londyński Tottenham.
Fajnie, że dowiedzieliśmy się wreszcie, że Paratici stał za transferami nie tylko w dwóch ostatnich sezonach, ale też wcześniej i potrafił wynaleźć takich piłkarzy, jak Tevez lub Barzagli. Przydałaby się większą transparentność w tym wszystkim, żeby potem niedoinformowani kibice oraz dziennikarze nie wywierali niepotrzebnej presji na zarządzie.
No to rzuca nowe światło na Paraticiego 😉 Tevez, Barzagli, Dybala… No don Fabio 😎
Śmieszne. Paratici był dyrektorem sportowym zanim został CEO, to jest oczywiste, że uczestniczył we wszystkich transferach panie ,,doinformowany” . Za dany transfer odpowiada więcej niż jedną osoba, co nie zmienia faktu, że ostateczna decyzję zawsze podejmuje CEO. A Paratici na tym stanowisku z jakiegoś powodu utrzymał się niecałe 3 lata, znacznie mniej niż Marotta.
Masz czarno na białym, że Agnelli dziękuję Paraticiemu za konkretne nazwiska. Po co się spinasz?
Dobrze, że dziękował. Znamienne, że dziękował za nazwiska sprzed wielu lat, a nie obecne ,,złote strzały”. To nie przeczy temu co napisałem wyżej. Marotcie Agnelli akurat za nic nie podziękował i nie wyciągnąłbym z tego wniosku, że nie było za co.
Człowieku masz przed oczami jakich zawodników sprowadził Paratici, czego ty więcej potrzebujesz? To już się robi żenujące. Sam nie spodziewałem się, że będę dziękował Fabio za Teveza, Barzagliego czy Dybalę. Jednak to jego transfery, a te „złote strzały” to nasza przyszłość.
Czyli mi każesz nie nadinterpretować, a sam nadinterpretujesz, że prezes jest niezadowolony z tych Twoich „złotych strzałów”? Może dlatego wymienia akurat te naswiska, jak Tevez, Barzagli lub Dybala, bo ci pierwsi byli pieprzonymi majstersztykami pokroju wyciągnięcia Lewandowskiego z BVB, a Dybala, co by o nim nie mówić sportowo, tak marketingowo jest wśród młodego pokolenia najbardziej rozpoznawalnym Juventinim, nie licząc CRa.
Szkoda mi odejścia Fabio, mógł dać jeszcze wiele Juventusowi. Niestety jak sam powiedział, w tej branży wygrywają Ci co popełniają mniej błędów. Poszedł w stronę zwolnienia Maxa i od tego zaczęły się problemy. Postawił na złego konia.
Nie zostaje nic innego niż życzyć mu powodzenia w dalszej karierze. Życzę mu również powrotu w przyszłości do Juve.
Gdyby nie przyczynił się do zwolnienia Allegriego to nadal pełnił by swoją funkcję.
Zwolnienie Marotty, transfer Ronaldo i zwolnienie Allegriego sprawiły, że straciliśmy swoją tożsamość.
Mamy zupełnie inne ID jako drużyna, nie jesteśmy już charakterystyczni,nie mamy stylu.
Dobrze było spróbować czegoś innego, dobrze było przyznać się do błędów.
Zaczynamy od nowa
Dla Fabio powodzenia w nowym klubie , kilka jego transferów nam bardzo pomoglo
Ja dziękuję Paratici za wszystko co zrobił dla Juve.
A do wszystkich hejterów to jest człowiek Juve trochę szacunku. Może nie wszystkie decyzję się podobały ale najprościej jest krytykować.
Macie pretensje za Maxa ciekawe co powiecie jak Maxowi powinien się noga? Max też zrobił dla Juve dużo ale pamiętajmy jak Juve grało przed odejściem? Podobało wam się?
Reasumując szacunek dla każdego kto pracował i pracuje dla Juve.
Przed odejściem Maksa Juve grało jak grało, ale wyniki i tak były bez porównania lepsze niż w ostatnim sezonie.
Mistrzostwo było, a przecież Ajax w 2019 to był zespół zdecydowanie lepszy niż Porto i lepszy niż Lyon.
Btw. fajnie, jakby Tottenham z Paraticim ściągnął tego swojego CRa 😀
Nie mam nic przeciwko.