Pirlo: Czujemy się gotowi do meczu z Barceloną
Andrea Pirlo jest zadowolony z występu swoich podopiecznych w spotkaniu z Dynamem Kijów.
Nigdy nie widziałem, żeby drużyna dominowała przez 90 minut, zwłaszcza w Lidze Mistrzów, więc będzie trochę pracy w obronie – powiedział trener w wywiadzie dla Sky Sport Italia.
Jestem zadowolony z występu, mieliśmy odpowiednie podejście psychologiczne. Nawet jeśli mamy już awans, to i tak zawsze musimy grać tak, aby wygrać. Widziałem właściwe podejście zespołu i był to pozytywny znak, którego potrzebowaliśmy dla samych siebie.
Wczorajszy komentarz Pirlo o tym, że krytyka zespołu oznacza, że trener „denerwuje” niektórych ludzi, wywołał pewne kontrowersje.
Wiem, że jestem młody i muszę się doskonalić, więc staram się ciężko pracować każdego dnia. To wszystko, co miałem na myśli.
Z Dynamem drogę do siatki kolejny raz znalazł Alvaro Morata.
Morata przybył do Juventusu, gdy był bardzo młody, a teraz wrócił po doświadczeniach w Madrycie i Londynie jako bardziej dojrzały człowiek i zawodnik. Czuje się szczęśliwy i wolny od presji, dzięki czemu może dać z siebie wszystko.
Chcieliśmy go za wszelką cenę i bardzo się cieszymy, że go mamy.
Chiesa nie tylko strzelił gola, ale wypracował także dwa pozostałe trafienia.
Jestem szczęśliwy z powodu Federico, ponieważ od jakiegoś czasu szukał bramki. Myślę, że potrzebował tego gola.
Nadal istnieje niewielka szansa, że Juventus może zająć pierwsze miejsce w grupie, ale musi wygrać z Barceloną trzema bramkami.
To były najłatwiejsze mecze do przygotowania się dla mnie jako zawodnika, więc mam nadzieję, że tak samo będzie teraz w roli trenera. Te spotkania naprawdę skupiają uwagę i angażują umysł. Motywacja przychodzi sama i czuję się gotowy. Wcześniej jednak musimy się skupić na derbach z Torino.
Źródło: football-italia.net
Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że kiedyś Pirlo mówił, że celem jest kontrolowanie meczu, jego dominacja od deski do deski… Ponownie dzieje się tak, że wygraliśmy zdecydowanie i Pirlo bije w wysokie tony, mówi o „byciu gotowym”. Podobnie było trochę po meczu z Cagliari – przekonująca wygrana i mówienie o tym, że „skończył się okres próbny”. Potem przychodzą mecze słabe i jest powrót do innej gadki. Gdyby Pirlo chociaż dawał wyraz tego, że on wie, dlaczego raz wychodzi a raz nie, byłbym spokojniejszy. On jednak – wyborami personalnymi, ciągłymi poszukiwaniami rozwiązań na boisku, wypowiedziami – podaje to w… Czytaj więcej »
Zostawmy tą Barcelonę w spokoju. Ona targana wewnętrznymi konfliktami na każdej płaszczyźnie, z długami, uciekającym prezesem, największą gwiazdą robiącą cyrki przyjeżdża do nas i robi co chce. Mnie nie interesuje już czy jesteśmy gotowi na Barcelonę, mnie interesuje czy jesteśmy gotowi na Toro.