Pirlo: To nie był idealny występ
Andrea Pirlo przyznaje, że to nie był najlepszy Juventus tego sezonu, ale zwycięstwo 4:1 z Udinese pozwoliło piłkarzom otrząsnąć się po porażce z Fiorentiną.
To nie był najlepszy Juventus. Odnieśliśmy porażkę z Fiorentiną, więc zaczęliśmy dość nieśmiało i nerwowo, zwłaszcza gdy ich napastnicy nas naciskali. W miarę upływu czasu zyskaliśmy więcej pewności siebie – powiedział Pirlo w wywiadzie dla DAZN.
Nie byłem zadowolony z początkowego podejścia do meczu, ponieważ odczuwaliśmy strach o naszej ostatniej porażce z Fiorentiną. Timing był niewłaściwy, zwłaszcza na skrzydłach.
Wiedzieliśmy, że Udinese będzie próbowało na nas naciskać, kontrować i czekać na nasze błędy, ale dobrze sobie poradziliśmy z kryciem i pressingiem, upewniając się, że nie mogą tego zrobić.
Po ostatnim gwizdku między Pirlo wyściskał Dybalę.
Potrzebujemy Dybali, a on potrzebuje nas. Pracował bardzo ciężko przez cały tydzień na treningach. Podczas meczu był w dobrej kondycji fizycznej i trzymaliśmy go do końca, ponieważ mieliśmy nadzieję, że zdobędzie tego gola.
Chiesa również trafił do siatki.
Kiedy bronimy, musi być bardziej w centrum. Gdy Paulo jest na miejscu, może atakować szerzej i stworzyć przestrzeń dla innych pomocników.
Aaron Ramsey zdobył gola, który nie został uznany ze względu na zagranie ręką.
Kiedy jest w dobrej formie, Aaron jest bardzo ważnym graczem. Jest inteligentny, wie, jakie zająć pozycje na boisku. Niestety w ostatnich latach miał tyle problemów, że potrzebuje dużo odpoczynku między meczami.
Zobaczymy, jaka jest sytuacja z Alvaro Moratą i czy będzie mógł zagrać w środę, ale wątpię.
Pirlo został zapytany o spotkanie, którą odbył ze swoimi piłkarzami po porażce 3:0 z Fiorentiną.
To była zwykła rozmowa. Mówiłem ja, mówili piłkarze. Rozmawialiśmy o delikatnym momencie i o tym, że wierzymy w to, co robimy na co dzień na treningach, że musi nam towarzyszyć determinacja i intensywność.
Trener Juventusu był także wypytywany o styczniowe okienko transferowe, szczególnie pod kątem wzmocnienia ataku, gdzie Alvaro Morata nie ma właściwie żadnego konkurenta do gry.
Okienko otwiera się jutro, rozmawialiśmy już z klubem, co chcemy zrobić i czy są jakieś możliwości. Mamy nadzieję, że zrobimy coś w ciągu najbliższych kilku dni.
Czy Pirlo postawiłby na Oliviera Giroud?
Przydałby się nam!
Milan jest na szczycie tabeli i w środę zmierzy się z Juventusem w meczu, który może zadecydować o tytule.
Poszedłem odwiedzić Stefano Pioliego i zobaczyć prowadzone przez niego treningi w zeszłym sezonie, ponieważ podziwiam go jako trenera i byłem ciekawy, co na nich robi. Teraz czerpie korzyści z tej pracy.
Źródło: football-italia.net
Tymczasem Alex Sandro z covidem.. Czyli bez Moraty i Alexa.
Oby nikt się więcej nie zaraził i mecz nie był zagrożony z tego powodu.
Milan też wyjdzie bez kilku podstawowych,ale w naszym przypadku pewnie będziemy musili zmienić taktykę.
Chiesa i Kulusevski skrzydła w 442???
Wątpię w takie skrzydła.
Raczej widzę (a bardziej Pirlo widzi) to w ten sposób, że Sandro zastąpi Danilo, Chiesa pójdzie na lewe skrzydło, a Ramsey na prawe, gdzie będzie współpracował z Cuadrado. ( tu nie pamiętam czy Kolumbijczyk ma nadal karę? 😎).
No tak masz racje w sumie to chyba najczesciej testowane ustawienie,z najbardziej wyuczonymi schematami.
Wszedłem dziś na polską stronę Milanu ,a tam płacz o obsadę na varze, większość z nich widzi już karnego dla Juve ,bo Orsato będzie przed monitorami.
Ogólnie bardzo żyją tym meczem ….
Nie co tutaj ,środowisko zdaje się trochę przejedzone,pogodzone??
Oni tym żyją, bo to pierwszy raz od dawna. U nas ciężko cokolwiek wyrokować, snuć domysły czy jakoś żyć meczem, skoro możemy zmiażdżyć Milan ( bo potrafimy) i możemy od nich dostać baty (bo… potrafimy).
Milan prezentuje równiejszą formę, a właściwie nie gubi punktów, bo kto widział, ten wie że Rossoneri grają z dużym szczęściem, jednak nie odmówię im także świetnego przygotowania mentalnego i fizycznego.
Nie wiem czego się spodziewać. Z odpowiednim nastawieniem możemy pokonać każdego, ze złym przegrać z każdym.
Do mnie to nie trafia ja tam bardzo żyje tym meczem
Wyszli z piwnicy to zaczynają się zachowywać jak fani Interu z FCInter. Różnica jest taka, że jedni szczekają (fani Interu) nawet jak są po szyje w gównie a drudzy (Milanu) są cwani jak ich drużyna coś gra. Swoją drogą jestem wstanie zrozumieć kibiców Interu, w końcu ostatecznie, prawnie i formalnie nie byli zamieszani w farsoppoli (choć jak wiadomo byli, tylko sprawa się przedawniała), ale Milan była zamieszany w jeszcze większa aferę niż farsoppoli czyli Tottonero i tam faktycznie chodziło o handel meczami. Dla Juventusu to kluczowy mecz, porażka praktycznie przekreśla szanse na scudetto, strata 13 pkt nawet przy zaległym meczu… Czytaj więcej »
Sandro wczoraj słaby mecz, więc nie wielka strata
Może przez Covid ?
Miło by było przerwać serię bez porażki Milanu na ich podwórku. Byc moze dałoby to nam to wiatru w żagle, a Milan by zwatpil w siebie… wydaje się, że okazja ku temu idealna, bo Milan bądź co bądź mocno osłabiony. Jesli zagramy jak z Barca na Camp Nou to jestem spokojny, ale jak będzie podejście jak z Viola to porażka murowana. Ja jednak stawiam, że obydwie ekipy sie troche obsrają i zagrają mega asekuracyjnie, co bedzie skutkowało podziałem punktów. Obym się jednak mylił.