Problem z rasizmem – tym razem atakowany Pjanić
Grupa kibiców Brescii atakowała Miralema Pjanicia na tle rasowym podczas wczorajszego meczu.
Sport Mediaset donosi, że wyzwiska „zingaro” czyli „cygan” były wielokrotnie skandowane w kierunku Bośniaka przez zasiadających na trybunie curva ultrasów Brescii.
To jednak 29-latek śmiał się ostatni, gdyż strzelił zwycięskiego gola na Stadio Mario Rigamonti i świętował go pokazując gest „M”.
Nie zawracasz sobie głowy tym, gdzie ląduje piłka. Myślisz raczej o tym, kogo przytulić najpierw – napisał pomocnik na Instagramie.
Trener Bolonii, Sinisa Mihajlović, już w przeszłości skarżył się, że został nazwany cyganem, a cały incydent miał miejsce, gdy 50-latek wybrał się obejrzeć finał Coppa Italia rozgrywany pomiędzy Atalantą i Lazio.
Byłem obrażany przez policjanta! Już hańbą jest słyszeć krzyki „cygan” podczas meczów od fanów. Nigdy nie słyszałem, żeby spiker prosił ich, żeby przestali, ale nie mogę zaakceptować czegoś takiego ze strony przedstawiciela prawa, ubranego w mundur. Powinien egzekwować porządek, a nie atakować i obrażać innych – mówił trener w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.
Informacja o zachowaniu kibiców względem Pjanicia nadchodzi zaledwie kilka dni po tym, jak FIGC poprzysięgło zbadać ataki na tle rasowym kierowane wobec zawodnika Fiorentiny, Dalberta.
Prezydent FIFA, Gianni Infantino, również oskarża włoskie władze ligowe o to, że nie zrobiły wystarczająco dużo, aby rozwiązać ten problem.
Rasistowskie ataki na własnej skórze w zeszłych rozgrywkach odczuli chociażby Moise Kean i Blaise Matuidi, a zamieszanie z Pianiciem jest już czwartym rasistowskim incydentem w Serie A w tym sezonie po tych z udziałem Romelu Lukaku i Francka Kessie oraz Dalberta.
Spore kontrowersje wywołała z kolei wypowiedź Giovanniego Malago, kierującego Włoskim Komitetem Olimpijskim (CONI), który stwierdził, że boiskowi aktorzy są większym problemem w piłce niż rasizm:
Drwienie z czarnych graczy jest błędem. Jednak jeszcze bardziej niesłuszne jest to, gdy ktoś, kto zarabia 3 miliony euro, nurkuje w polu karnym, a następnie z uśmiechem na ustach wykonuje jedenastkę – stwierdził Malago na antenie Radio24.
Źródło: football-italia.net / tuttojuve.com
Co za chamstwo. Dno dna.
Głupota ludzka nie zna granic. Rasizmu chyba nigdy nie uda się wytępić.
A ja może mam kontrowersyjny pogląd na ten temat ale uważam ze sprawa rasizmu jest mega wyolbrzymiona.
Albo inaczej. Nie rozumiem czemu jest przyzwolenie na wyzywanie od grubasów, członków i obrazanie matek. Za to jak spróbujesz wyzywać kogoś pod kątem koloru skóry to jest afera jakbyś komuś rodzinę skrzywdzil.
Albo wypleniamy chamstwo albo nie.
Ps. Co z filmami co murzyni mówią do siebie per czarnuchu? zakazać? 😀
Chamstwo trzeba tępić w każdej postaci, ale rasizm ma dodatkowe, bardzo negatywne konotacje historyczne (niewolnictwo, segregacja rasowa, Holokaust itp.). Dlatego spotyka się, zresztą słusznie, ze szczególnym potępieniem.
Rasizm, to nic przyjemnego, niemniej należy pamiętać, że wyzwiska jako takie w futbolu mają wytrącić przeciwnika z równowagi, tak przynajmniej sądzą bardziej krewcy kibice. We Włoszech przezwanie kogoś „cyganem” jest nie tyle odniesieniem do faktycznej przynależności etnicznej wyzywanego, co odpowiednikiem naszego „chu…”. Trzeba powoli eliminować niepotrzebną agresje słowną, ale nie robić tego pod dyktat poprawności politycznej, która zżera Europe zachodnią żywcem.
Tak jak pisze clyde.. Zwykle te obelgi są używane żeby wytracic z równowagi.. Dlatego też osoby z dodatkowymi kilogramami wyzywa się od grubasów.. Bo to zaboli.
Tu rasizm wchodzi na jakiś nowy absurdalny poziom. Polecam przeczytać artykuł na weszło o rasizmie w City.. Jak Bernardo Silva zazartowal na Twitterze lub Instagramie z Mendiego ze jego zdjęcie z dzieciństwa wygląda jak czarny ludzik z opakowania jakichś czekoladek. Mendy się z tego śmiał a ludziom odwalilo podobno w komentarzach aż Portugalczyk usunal ten wpis. Absurd.