Meczowe

tItOveN | 7 lipca 2020

Serie A 19/20 (31/38): Kryminał w drugiej połowie i porażka z Milanem

KONIEC: Trudno wytłumaczyć to, co stało się w drugiej części spotkania. Bierność, rozluźnienie, roztargnienie, brak koncentracji i fatalne błędy indywidualne i z 0:2 zrobiło się 4:2. Oby to doświadczenie podziało jak zimny prysznic, a chłopaki wyciągną z tego meczu cenną lekcję na dalszą część sezonu. 

80′ Gol. 4:2. Rebić. Fatalny błąd Sandro.

67′ Niesamowite. Trzecia bramka w pięć minut. Rafa Leao po rykoszecie pokonuje Szczęsnego. 3:2

65′ Bramka dla Milanu. Bierność w defensywie, Milan wjeżdza w pole karne jak w masło i Kessii strzela bramkę. 2:2

62′ Karny dla Milanu. Bonucci zagrał piłkę ręką po odbiciu futbolówki od barku Rebicia, a Ibrahimović pewnie zamienia jedenastkę na bramkę. 2:1

53′ GOOOOL! Długa piłka Cuadrado, katastrofalny błąd pary obrońców Rossonerrich i Ronaldo nie zwykł nie korzystać z takich prezentów! 2:0

47′ GOOOOL! Ależ bramka Adriena Rabiot! Francuz przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, założył siatkę Theo Hernandezowi, a potem z 20 metrów pokonał Donnarummę! 1:0

PRZERWA: Wyrównany mecz, ale jego temperatura jest raczej pokojowa. Nieliczne okazje z dwóch stron. Najlepszą okazję miał Leo Bonucci – gdyby tylko bardziej zdecydowanie poszedł na wysoką piłkę zagraną przez Bernadeschiego, w pierwszej połowie obejrzelibyśmy bramkę. W ostatniej akcji pierwszej połowy Ibrahimović pokonał w sytuacji sam na sam Szczęsnego, lecz sędzia odgwizdał nieznacznego spalonego.

PRZED MECZEM: Wskutek porażki Lazio z Lecce Bianconeri mają szansę na odskoczenie stołecznemu klubowi w tabeli na 10 pkt. Przed Starą Damą wyjazd na San Siro, gdzie zmierzy się z tutejszym Milanem.

Zgodnie z oczekiwaniami, Maurizio Sarri zdecydował się na Higuaina oraz Ruganiego, którzy zastąpią zawieszonych: de Ligta i Dybalę.

Subscribe
Powiadom o
26 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Gregor del Ptasior
4 lat temu

Lazio pięknie spuchło. Milan natomiast jest na niezłym gazie i dziś nie musi to być spacerek, zwłaszcza w obliczu braku Dybali i MdL. Przed nami jeszcze kilka kolejek (w tym z Lazio czy Atalantą), ale chyba dzisiejsza wygrana załatwiła by już sprawę.

anavrin_
4 lat temu

Po pierwszej połowie: Mnie się mecz nawet podoba. Widać, że nie ma spiny, ale jednocześnie gra wygląda przyzwoicie. Tempo niezłe, choć brakuje strzałów w obrębie szesnastki. Bernardeschi jakby nieco odrodził się mentalnie. Może nie wszystko mu wychodzi, ale pokazuje się do gry, jest aktywny i szuka piłki. Zaskakująco dobrze Rabiot. Jak jeszcze przed przerwą w rozgrywkach wydawało się, że to Ramsey się rozkręca, tak teraz jest na odwrót – Rabiot jest pewniakiem do gry, o czym świadczy to, że wygryzł „super istotnego taktycznie” Matuidiego. Słabo Higuain, ale i tak daleko mu do Cuadrado. Ten jest bardzo niedokładny w ofensywie i… Czytaj więcej »

IGi
IGi
4 lat temu

69 minuta i dopiero 1 zmiana. Schodzi rabiot który gra przyzwoicie a nawet dobrze a Higuain który z piłką wraca tylko do tyłu dalej na murawie. Berna też do zamiany ( nie wiem co w nim widzi Sari), a no i brawo Wojtek. Ponoć top 5 😂😂😂 on wam „znawcą” pokażę co potrafi odwalić

descik
4 lat temu

wracam na chate wlaczam eleven, wpadaja akurat 2 bramki dla nas, mysle spoko to teraz nudne klepanie.. a po chwili 3 bramki w 5 min dla milanu, po czwartej wylaczylem to w pizdu..

IGi
IGi
4 lat temu
Reply to  descik

😂😂😂

Gregor del Ptasior
4 lat temu

To już jest jakiś żart. Obrona to KATASTROFA! Brak Kielona, MdL i Demirala są widoczne nieziemsko.

IGi
IGi
4 lat temu

Szkoda że jeszcze Dybali nie ma. A co do obrony to bez mdl-a to wygląda ona jak sito. Dodatkowo naszym obrońcom trzeba wiązać ręce

Harun
Harun
4 lat temu

Bolesna lekcja. O ile pierwsza połowa była niezła, a początek drugiej bardzo dobry, to po bramce na 0-2 Juventus przestał grać. Zaczął za to grać Milan, który ośmieszał naszą obronę i wchodził ze swoimi atakami jak w masło. Karygodne błędy w obronie i strata czterech bramek jest trudna do wytłumaczenia. Milan w znakomitej formie, a nasi chyba myśleli, że mecze trwają 60 minut. Szkoda słów. Żenujące to było. Zmarnowany wysiłek.

robertob
4 lat temu

najlepszy zawodnik milanu – sedzia, dal sygnal do ataku.

IGi
IGi
4 lat temu
Reply to  robertob

A nie powinno być karnego?

Gregor del Ptasior
4 lat temu
Reply to  robertob

Jaaaaasne… Dostajemy łomot po koszmarnych błędach obrony, to sędzia winny. Nie żenuj.

Harun
Harun
4 lat temu

To były bęcki i to kompromitujące. Najbardziej wstydliwa porażka w tym sezonie. Sędzia nie ma tu nic do rzeczy, bo sędziował na poziomie. To był po prostu żenujący występ od momentu strzelenia drugiego gola przed Ronaldo Juventus przestał grać. Smród po tej klęsce będzie się ciągnął za nami do końca sezonu.

anavrin_
4 lat temu

Po drugiej połowie: To jeden z takich meczów, jedna z tych porażek, gdzie człowiek nie ma pojęcia co napisać i jak ułożyć sobie w głowie to, co się stało.

Do czasu karnego dla Milanu, który choć podyktowany słusznie to jednak według przepisów, które według mnie są kuriozalne, wszystko było dobrze. A potem to coś… Kabaret. Tu nawet nie ma co analizować, bo wszystko było jak na dłoni widoczne, a błędy indywidualne w obronie (Cuadrado, Rugani, Sandro, Szczęsny i mimo wszystko Bonucci) były decydujące. Potrzeba porządnego opierdolu i tyle.

Jeśli tak zagramy w obronie z Atalantą, to będzie dopiero demolka.

pogon
4 lat temu

Prawdziwy koncert naszej defensywy xd. Swoją drogą Bonucci zagrał po raz kolejny fatalnie. Niewymuszona ręką, przy drugim golu zachował się karygodnie. Potem to już w sumie sami te gole strzelaliśmy. Wejście Sandro to złoto, chyba najgorszy jego mecz w Juve, ale jego chociaż częściowo usprawiedliwił powrót po kontuzji. I niesmaczne były te żarty komentatorów z Ruganiego, gdy Bonucci grał znacznie gorzej i po prostu zawalił 2 gole. Ofensywa zagrała dobrze. Dużo było narzekania na Allegriego, ale po takich meczach widać, że czasem lepiej zabić spotkanie niż grać piękne Sarrismo. Po tym karnym trzeba było utrzymywać się przy piłce, a nie… Czytaj więcej »

czeczen
4 lat temu

mlody talent bernardeschi znowu wszystkich oszukal grajac jeden przyzwoity mecz
probowalismy sie oszukiwac z tym cuadrado na PO ale jak widac ta pozycja jest druga w kolejnosci do wzmocnienia
bonucci slaby mecz, z ruganim wiadomo bylo jak bedzie

jest jak jest, oby morale nie siadly przed atalanta

Nano
4 lat temu

Szkoda, że Higuaina nie wpuścił……………… Jedyny plus to bramka Rabiota. Duet stoperów fajnie pograł, a i Sandro z asystą 2giego stopnia.

Aldo
4 lat temu

Mama nadzieję, że to ostatni mecz Ruganiego w barwach Juve.

Pejo
4 lat temu

Wygrywać 2:0 żeby p[otem przerypać 4:2, to są jaj bo inaczej tego nie da sie skomentować.

IGi
IGi
4 lat temu

Jest pocisk na ruganiego, ale tak naprawdę to on grał lepiej niż bonuci. Moim zdaniem zagrał przyzwoicie

jacojaco/Kicek12345
4 lat temu

AHH, dostaliśmy taki wpierdziel, że nawet nie jestem zły… Szkoda strzępić ryja.
Atak niewidoczny, pomoc nie pomagała obronie, a defensorzy zagrali swój niezapomniany spektakl. Zmiany nic nie dały, a grające na jedno kopyto Sarrismo tylko nas dobiło.
Zabawne, że dziś to Milan grał naszym stylem skuteczniej, a u nas najwięcej dało granie długiej piły i popis indywidualny.
Atalanto, bądź łaskawa.

iack
4 lat temu

Mnie tam się meczyk podobał, emocje i beka przynajmniej. Wiadomo że dali dupy, ale też nie mam wątpliwości że jak by im się chciało to by wygrali i mam nadzieję, że Sarri zrobił w szatni piekło i do końca sezonu już nic takiego się nie stanie.

jacojaco/Kicek12345
4 lat temu
Reply to  iack

Miałem podobnie. Milan pokazał serducho i trochę pomysłu na grę i fajnie, że taki underdog ograł z klasą zblazowanego mistrza.

Janson
4 lat temu

Niestety grając co trzy dni od czasu do czasu zdarzy się taki mecz. Mam nadzieję, że to wpadka, a nie zniżka formy. Szkoda, że Kielon i Demiral kontuzja, bo nasza obrona to nie istniała. Sarri jednak poprawił mi humor wpuszczając Matuidiego kiedy trzeba było gonić wynik…..

OldLady
4 lat temu

To oczywiste, że przegraliśmy przez brak koncentracji, rozluźnienie i generalnie przez mental.
Wynik Lazio musiał na nas wpłynąć – bo gdy tylko chłopakom wydawało się, że zrobili robotę po golu na 0:2 to się wszystko posypało. Jedyny plus to bramka Rabiota, który może złapie większą pewność siebie.

Newsio
Admin
4 lat temu

Ja dla odmiany powiem, że nie widzę tragedii. Ostatnie 30 minut to oczywiście bezwzględna kompromitacja ale może drużynie przyda się taki zimny prysznic, który przypomni, że sezon się jeszcze nie skoczył. Wpadki Lazio i nasz komplet zwycięstw ligowych po przerwie zaczęły stwarzać już atmosferę, że mistrzostwo mamy w kieszeni. Grad goli Milanu wyniknął moim zdaniem z mieszanki szczęścia/pecha, indywidualnych błędów obrony, naszego braku koncentracji przy prowadzeniu oraz mimo wszystko podejścia „gramy co trzy dni, zostało sporo spotkań, ten jeden mecz nam majstra nie zabierze”. – gol na 1:2 to przypadkowa ręka i trudno tu nawet mówić o błędzie Bonucciego. Zawodnik… Czytaj więcej »

la mia juve
4 lat temu

Nie płaczę po Allegrim, bo to było i przeminęło, ale zaczyna mi działać na nerwy trener o prezencji menela. I chyba wygląd idzie w parze z tym co ma w głowie. jeszcze niedawno tak jak część kibiców uważałem, że taki zespół to samograj i nie trzeba nikogo wybitnego żeby wygrać scudetto. I proszę nowe życiowe doświadczenie jak można spieprzyć coś co powinno funkcjonować bez zarzutów. Bramki niestety po indywidualnych akcjach, a zespołu jak nie było tak nie ma.

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi