Śladami Sarriego: Ostatnia konferencja Pirlo?
Andrea Pirlo utrzymuje, że Juventus wciąż może zaskoczyć wszystkich w ostatniej kolejce ligowej.
Zawodnicy doszli do siebie, ponieważ zwycięstwa pomagają zwiększyć adrenalinę – powiedział trener na konferencji prasowej przed meczem z Bologną.
Ludzie uważali nas za zmarłych i już nas pogrzebali po porażce z Milanem, ale stanęliśmy na nogi. Musimy przede wszystkim skupić się na sobie, starając się zagrać świetny mecz i wywalczyć zwycięstwo, którego potrzebujemy, a dopiero potem możemy spojrzeć na to, co robią inni. Najważniejsze jest, abyśmy grali w naszą piłkę i niczego nie żałowali.
Bologna gra dobrą piłkę, stwarza sobie wiele okazji do zdobycia bramki i ma kilku bardzo dobrych młodych graczy. To będzie tak samo trudne spotkanie, jak ostatnim razem, gdy z nimi graliśmy. Lubią atakować, więc musimy być ostrożni.
Czy Pirlo w końcu znalazł właściwe podejście taktyczne dla swojej drużyny po wielu nieudanych eksperymentach?
Dokonywałem wyborów w oparciu o drużyny, z którymi mieliśmy do czynienia i uznałem, że Dejan Kulusevski byłby właściwym wyborem w tych okolicznościach. Grał więcej niż większość, tylko pełnił różne role.
Teraz czeka nas zupełnie inny mecz, więc mogę wybrać inne rozwiązania. Niczego nie żałuję, nawet jeśli po drodze popełniłem jakieś błędy.
Gianluigi Buffon opuści Juventus pod koniec sezonu i prawdopodobnie będzie kontynuował karierę w innym miejscu.
Juve traci pomnik piłkarski, zarówno na boisku, jak i poza nim. To smutne, bo przez lata odbyliśmy razem długą podróż. Bardzo go podziwiam, bo każdego dnia przyjeżdża na trening z zapałem małego dzieciaka.
Przyszłość Cristiano Ronaldo jest trochę bardziej niejasna, ponieważ pojawiają się doniesienia, że może odejść, jeśli klubowi nie uda im się zająć miejsca w pierwszej czwórce.
Widzę go nadal w koszulce Bianconerich, jest skoncentrowany. Absolutnie chciał wygrać Coppa Italia. Mamy czas, aby omówić resztę.
Po zwycięstwie w Coppa Italia trener powiedział, że zostawiłby sam siebie w roli trenera Juve na przyszły sezon.
Oczywiście, uwielbiam adrenalinę i napięcie. Jeśli wykonujesz tę pracę, musisz czuć, jak krew przepływa przez twoje żyły, bo to pozwala dokonać wielkich rzeczy. Powiedziałem, że zostawiłbym siebie, ponieważ chcę kontynuować współpracę z tym klubem.
Nie sądzę, że klub podejmie decyzję wyłącznie na podstawie tego, co stanie się w meczu z Bolonią. Wierzę, że będą patrzeć na cały sezon, a potem podejmą decyzję. To zależy od nich, zobaczymy, co się stanie.
Zawsze trzymałem głowę wysoko i czułem, że wykonałem swoją pracę w 100 procentach. Zawsze otwarcie rozmawiałem ze wszystkimi i nie mogę mieć żadnych żali o podjęte decyzje.
Nie podobały mi się nasze wyniki, ponieważ nie osiągnęliśmy wyznaczonych celów, ale relacje z chłopakami były najbardziej satysfakcjonującą częścią tego sezonu. Pracowali z prawdziwym duchem poświęcenia.
Byłem zwycięzcą jako zawodnik i chcę zostać zwycięzcą jako trener, więc widzę ten sezon jako okazję do poprawy i rozwoju na przyszłość.
Komentarze Andrei Pirlo z powyższej konferencji prasowej na temat sposobu, w jaki Juventus oceni jego przyszłość, były niezwykle podobne do tych, które w zeszłym roku wygłosił Maurizio Sarri. W tamtym czasie sezon Serie A już się zakończył, trener wygrał Scudetto i pojawił się na konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów z Olympique Lyon, na której został zapytany czy będzie to jego ostatni mecz w roli trenera Juve, jeśli klub odpadnie z turnieju.
Nie, i myślę, że to pytanie zasadniczo stawia naszych dyrektorów w złym świetle, jakby byli amatorami, a nie sądzę, że nimi są. Będą oceniać moją pracę na podstawie całego sezonu, więc jeśli już zdecydowali się zatrudnić nowego trenera, jutrzejszy mecz nie będzie miał żadnego znaczenia – odpowiedział wtedy Sarri.
To ważny mecz, ale ważne jest również, aby wygrać Scudetto, w tym sezonie zagraliśmy mnóstwo ważnych spotkań. Było dla nas ważne, aby być częścią europejskiej elity poprzez dotarcie do turnieju Final Eight w Portugalii, zależy nam na tym, ale to sprawia, że jest to jedynie ważny mecz, nic więcej.
Juventus odpadł z Ligi Mistrzów i Sarri został zwolniony, chociaż prezydent Andrea Agnelli w późniejszym czasie sugerował, że decyzja o zmianie szkoleniowca rzeczywiście została podjęta znacznie wcześniej.
Źródło: football-italia.net
„Andrea Pirlo utrzymuje, że Juventus wciąż może zaskoczyć wszystkich w ostatniej kolejce ligowej.”
Z tym się zgodzę. Przewiduję, że Atalanta podepnie do Turynu tlen strzelając 2-3 bramki Milanowi a włoski Guardiola frajersko zremisuje w ostatnich minutach.
Na takie zaskoczenia radziłbym się nastawiać
Dokładnie tak. W teorii nie wszystko zależy od nas, bo poza naszą wygraną potrzeba jeszcze właściwych wyników w meczach Napoli i Milanu. Tyle, że jakoś dziwnie jestem spokojniejszy o formę Atalanty niż nasz show w Bologni.
Na boisku przemawiałeś stopami, to na ławce przemawiaj wynikami, Mister Pirlo.