Liga Mistrzów

maciejovsky | 26 listopada 2019

Zapowiedź meczu: Juventus – Atletico

Nie minęły jeszcze emocje związane ze spotkaniem z Atalantą, a przed nami kolejne starcie Juventusu. Tym razem Stara Dama podejmie na własnym boisku Atletico i jeśli wygra, to na pewno zajmie pierwsze miejsce w grupie.

Ostatnie spotkanie

W pierwszym meczu po przeciętnej pierwszej połowie w drugiej mieliśmy emocji co niemiara. Juventus objął prowadzenie po świetnej kontrze i golu Cuadrado, a kilkanaście minut później również po kontrataku wynik spotkania podwyższył Matuidi. Niestety, Atletico podniosło się i dwa razy wykorzystało niefrasobliwość defensywy Juve przy stałych fragmentach gry i najpierw kontaktowego gola strzelił Savic, a później Herrera. I tak mecz zakończył się wynikiem 2:2 i pozostawił ogromny niedosyt wśród zawodników i kibiców Bianconerich.

Obecny sezon

Atletico w grupie D zajmuje drugie miejsce z dorobkiem 7 punktów i bilansem bramkowym 6 goli strzelonych i 4 straconych. Los Colchoneros dwukrotnie tracili punkty – remisując z Juventusem i niespodziewanie przegrywając w ostatniej serii gier z Bayerem Leverkusen.

W Primera Division Atletico gra mocno w kratkę przeplatając zwycięstwa remisami. Madrytczycy zajmują 4. pozycję mając na koncie 25 punktów. Złożyło się na to 6 zwycięstw i aż 7 remisów przy tylko 1 porażce. Bilans bramkowy to 16:9.

Najlepszym strzelcem zespołu w tym sezonie jest Alvaro Morata, który pokonywał bramkarzy rywali 7 razy biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Najlepszym asystentem jest natomiast Angel Correa z bilansem 3 podań otwierających drogę do bramki.

Zawieszenia i kontuzje

Trener Simeone nie będzie mógł skorzystać z trzech kontuzjowanych piłkarzy: Jose Gimeneza, Stefana Savicia i Diego Costy.

Przewidywane składy (Tuttosport)

Juventus: Szczęsny – Cuadrado, Bonucci, de Ligt, De Sciglio – Khedira, Pjanić, Matuidi – Ramsey – Ronaldo, Higuain

Atletico: Oblak – Trippier, Felipe, Hermoso, Lodi – Koke, Thomas, Herrera, Saul – Vitolo, Morata

Sędzia

Sędzia głównym spotkania pomiędzy Juventusem a Atletico będzie Anthony Taylor.

Kursy bukmacherskie

Betfan: Juventus 2.29, remis 3.10, Atletico 3.40
LVbet: Juventus 2.30, remis 3.15, Atletico 3.40
Fortuna: Juventus 2.34, remis 3.15, Atletico 3.55
STS: Juventus 2.25, remis 3.15, Atletico 3.44
Totolotek: Juventus 2.32, remis 3.10, Atletico 3.49

> Zapowiedź pierwszego spotkania <

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
clyde_1987_
1 rok temu

Przed Juventusem jedno z najtrudniejszych(jeżeli nie najtrudniejsze)i najistotniejszych spotkań, biorąc pod uwagę obecny sezon, tak więc liczę na pełną mobilizację z naszej strony. W zapowiedzi przedmeczowej słusznie zauważono, że po pierwszym meczu z Atletico kibice Juventusu czuli potężny niedosyt, bo jak wiadomo prowadziliśmy w Madrycie już 2-0, a jednak nie udało nam się dowieźć korzystnego wyniku do końca. Dziś podejmiemy walkę o pierwsze miejsce w grupie, co z oczywistych względów jest ważną kwestią. Zapewne większość z was pamięta, jak przed kilkoma laty w głupi sposób straciliśmy pozycję lidera w grupie na rzecz Sevilli i już na poziomie 1/8 finału, musieliśmy… Czytaj więcej »

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  clyde_1987_

Czy to jest jedno z najistotniejszych spotkań w tym sezonie? Może nie kluczowe ale na pewno dość istotne, bo zgadzam się, że należy wygrać grupę, zwłaszcza jeśli oceniać po aktualnych liderach poszczególnych grup. Ze względów prestiżowych również warto to uczynić. Tyle że tak naprawdę urządza nas remis w tym spotkaniu. Z Bayerem w ostatniej kolejce i tak pewnie sobie poradzimy, więc szanse na wygranie grupy są co najmniej spore. Remis przyjmę ze zrozumieniem, ze zwycięstwa się ucieszę. Porażka będzie natomiast przykrym rozczarowaniem, które mocno ostudzi moje apetyty na skuteczne rywalizowanie z najsilniejszymi drużynami w Europie.

clyde_1987_
1 rok temu
Reply to  Harun

Podkreślam, że chodzi o obecny etap sezonu i w tym kontekście walka o pierwsze miejsce w grupie jest dla nas najważniejszą sprawą. Atletico, to klasowy rywal, niemniej nie ma takiej mocy, jak kilka lat temu, kiedy potrafili awansować do finału LM, czy wygrywać ligę. Poza tym gramy na swoim stadionie, rywal wystąpi bez swoich podstawowych środkowych defensorów, natomiast Juventus musi przynajmniej raz na jakiś czas wykorzystać swój wciąż uśpiony potencjał, a ten jest niebywały, co chyba nie podlega dyskusji. Wszystkie te kwestie czynią z nas faworyta na dzisiejszy wieczór i cóż, jeżeli nie wygramy, to będę czuł się rozczarowany. Pamiętajmy… Czytaj więcej »

Harun
Harun
1 rok temu
Reply to  clyde_1987_

Zgadzam się, że to jest dobra okazja do pokazania naszej mocy. Wymówek nie ma żadnych, a i mecz zagramy bez jakiejś ogromnej presji. Porazka, co zresztą napisałem już wcześniej, będzie dla mnie sporym rozczarowaniem.

Przejdź do paska narzędzi