Felietony

maciejovsky | 23 sierpnia 2021

Gdzie oni się podziali? (4)

Przez ostatnią dekadę w Juventusie w pierwszej drużynie pojawiało się wielu młodych zawodników, którzy otrzymywali swoje szanse w przedsezonowych meczach towarzyskich czy nawet epizody w spotkaniach o punkty, a niektórzy dawali nadzieję, że może być z nich ktoś więcej. Duża część z nich ostatecznie jednak przepadła nie tylko w Starej Damie, ale w ogóle w dorosłej piłce. W ramach ciekawostki postanowiliśmy – w częściach – przyjrzeć się piłkarzom, o których mowa wyżej – jaki osiągnęli bilans w biało-czarnych barwach i jaka była ich przyszłość, a także co robią obecnie.

Sezon 2010/2011 – część I
Sezon 2011/2012 – część II
Sezon 2012/2013 – część III

Sezon 2013/2014

Obrońcy

Filippo Romagna (1997) (Sassuolo)

Środkowy obrońca był uznawany za duży talent z potencjałem nawet na regularną grę w dorosłej drużynie Juventusu. Romagna szybko stał się czołową postacią w zespole Primavery, pojawiał się również na ławce rezerwowych w pierwszym zespole, jednak ostatecznie nigdy nie zadebiutował w nim. Wypożyczony najpierw do Novary, a następnie do Brescii przez dwa sezony rozegrał łącznie 18 spotkań na poziomie Serie B. Następnie, trochę nieoczekiwanie, Cagliari postanowiło wyłożyć za Romagnę 7,4 mln euro. Piłkarz dla klubu z Sardynii zagrał 41 meczów w Serie A, a następnie został kupiony przez Sassuolo, gdzie w poprzednim sezonie uzbierał 1476 minut w lidze. Warto nadmienić, że obrońca przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowych reprezentacji Włoch, dla których był istotnym piłkarzem.

Kluby: Juventus, Novara, Brescia, Cagliari, Sassuolo

Juventus zarobił: 7,4 mln euro

Albert Roussos (1996) (GAS Ialysos)

Grek regularnie grał w Primaverze, do której przyszedł z trzeciej ligi greckiej, w której debiutował w wieku 15 lat. Najbardziej słynął z wszechstronności, bowiem grał na stoperze, boku obrony oraz w środku pola. Po zakończeniu sezonu 2014/2015 Roussos postanowił ruszyć w świat – padło na Belgię, jednak tam w barwach Cercle Brugge rozegrał zaledwie 57 minut przez pół roku i został oddany do Panthrakikosu Komotini, który grał wówczas w najwyższej lidze greckiej. Nie pograł zbyt wiele, bo 229 minut, ale nieoczekiwanie zgłosił się po niego inny klub z tej samej ligi – Iraklis Saloniki. Piłkarz zaczął grać zdecydowanie częściej (1217 minut) i nieoczekiwanie odszedł do… …3. ligi greckiej zmieniając co sezon klub poszukując regularnych występów. Bez wątpienia zerwane więzadła krzyżowe w sezonie 2018/2019 w barwach Volos również miały znaczenie w przestoju w karierze Greka.

Kluby: Diagoras Rodou, Juventus, Cercle Brugge, Panthrakikos Komotini, Iraklis Saloniki, OFI Kreta, Panserraikos, Volos, GAS Ialysos

Juventus zarobił/stracił: 0

Luca Barlocco (1995) (Virtus Entella)

Lewy obrońca przyszedł do Primavery A Juventusu z Primavery B Atalanty za 2,3 mln euro i nadziejami, że rozwinie się na miarę pierwszej drużyny. W Turynie spędził jednak tylko jeden sezon w młodzieżowej drużynie, by rozpocząć tułaczkę po Serie C (Novara, Alessandria), z małą przerwą na Serie B (Pro Vercelli), by znowu wrócić na trzeci szczebel rozgrywek (Piacenza). Wydawało się, że swoje miejsce na dłużej znalazł w Vicenzie, z którą awansował do Serie B, gdzie rozegrał 1432 minuty w minionym sezonie, jednak nic bardziej mylnego – Barlocco wrócił do Serie C za sprawą transferu do Virtusu Entelli.

Kluby: Atalanta, Juventus, Novara, Alessandria, Pro Vercelli, Piacenza, Virtus Entella

Juventus stracił: 2,3 mln euro

Pomocnicy

Ouasim Bouy (1993) (Al-Kharitiyath)

Przyjście Holendra marokańskiego pochodzenia było efektem odmrożenia kontaktów między Mino Raiolą a Juventusem. Oczekiwania były bardzo wysokie, bo Bouy przychodził z Ajaxu do Włoch jako duży talent i wszyscy byli ciekawi debiutu piłarza w pierwszej drużynie. Pomocnik zaczął od gry w Primaverze w sezonie 2011/2012, a następnie został wypożyczony do Serie B do Brescii, gdzie w 17 meczach (1126 minut) strzelił 1 gola i zanotował 5 asyst, jednak niestety w lutym zerwał więzadła krzyżowe i tym samym stracił połowę sezonu. Pomimo kontuzji, dzięki dobrej grze do zimy, apetyty rosły w miarę jedzenia. W sezonie 2013/2014 Bouy zadebiutował w Juventusie w Coppa Italia (22 minuty), ale na tym się skończyło. Zawodnik udał się na kolejne wypożyczenie, tym razem do Bundesligi do HSV. Tam zagrał zaledwie 208 minut i zaczęła się tułaczka zawodnika. Nieregularna gra w Panathinaikosie i przenosiny do Zwolle, gdzie wydawało się, że osiądzie na dłużej. Bouy spróbował ponownie sił w Serie A, tym razem w Palermo, ale była to kolejna nieudana przygoda i piłkarz wrócił do Zwolle. W międzyczasie kupiło go angielskie Leeds, skąd od razu wyjechał do La Liga 2 do Cultural Leonesa, ale w Hiszpanii było podobnie jak we Włoszech i pomocnik trzeci raz założył koszulkę Zwolle, a w Anglii nie rozegrał nawet minuty. Ostatnie dwa sezony to biała plama w karierze Holendra, a niedawno został ogłoszony nowym zawodnikiem katarskiego Al-Kharitiyath.

Kluby: Ajax, Juventus, Brescia, Juventus, HSV, Panathinaikos, Zwolle, Palermo, Zwolle, Cultural Leonesa, Zwolle, Al-Kharitiyath

Juventus stracił: 350 tys. euro

Vykintas Slivka (1995) (Apollon Smyrnis)

Litwin w Juventusie był pewną ciekawostką, ponieważ z tamtych stron rzadko kiedy piłkarze mają potencjał na karierę międzynarodową. Slivka w Primaverze Juventusu był zazwyczaj zmiennikiem, jednak w sezonie 2013/2014 trenował z pierwszym zespołem. Nigdy nie dane mu było jednak zadebiutować w dorosłej drużynie Starej Damy. W sezonie 2014/2015 udał się do Serie B do Modeny, ale tam również nie przebił się i jeszcze w tym samym roku pozyskała go słoweńska Gorica. Stamtąd powędrował do drugiej ligi holenderskiej do FC Den Bosch, by w drugiej połowie sezonu 2016/2017 jeszcze raz spróbować swoich sił we Włoszech. Miejsca w Ascoli (Serie B) nie zagrzał na długo i na trzy kolejne lata związał się ze szkockim Hibernianem. Ostatni sezon to pobyt w Grecji w Apollonie Smyrnis. Tam też będzie kontynuował swoją karierę w obecnej edycji rozgrywek. Warto dodać, że Slivka ma na koncie 43 występy w dorosłej reprezentacji Litwy, w których strzelił 2 gole.

Kluby: Ekranas, Juventus, Modena, Gorica, Den Bosch, Ascoli, Hibernian, Apollon Smyrnis

Juventus stracił: 300 tys. euro

Napastnicy

Younes Bnou Marzouk (1996) (Rapid Bukareszt)

Marzouk notował bardzo solidne występy w Primaverze, nie będąc napastnikiem pierwszego wyboru. W sezonie 2013/2014 Marokańczyk francuskiego pochodzenia trenował z pierwszym zespołem, ale nie dostał szansy debiutu. Po dwóch latach spędzonych w młodzieżowej drużynie zdecydował się zmienić otoczenie, jednak przygoda w belgijskim KVC Westerlo była kompletnie nieudana. Marzouk zweryfikował swoje plany i postawił na drugi szczebel ligowy w Szwajcarii i tam odpalił. W 18 meczach dla FC Chiasso strzelił 12 goli i zanotował 3 asysty. Zaowocowało to transferem poziom wyżej do FC Lugano, z którym zagrał nawet w Lidze Europy, ale nie cieszył się zaufaniem trenera (632 minuty, 1 gol w lidze). W 2018 roku wybrał kierunek szwedzki, a konkretnie Dalkurd FF, jednak tam również nie zrobił kariery (465 minut, 1 gol w lidze). Kolejny przystanek to Malta. W 21 meczach dla Sliema Wanderers zdołał zdobyć 8 bramek i zanotować 4 asysty, po czym wrócił do drugiej ligi szwajcarskiej, do Chiasso, gdzie pomimo zerwania więzadeł krzyżowych, rozegrał dwa przyzwoite sezony. W ostatnim okienku pozyskany został przez rumuński Rapid Bukareszt, dla którego gra obecnie.

Kluby: Metz, Juventus, Westerlo, Angers B, FC Chiasso, FC Lugano, Dalkurd, FC Lugano, Sliema Wanderers, FC Chiasso, Rapid Bukareszt

Juventus stracił: 100 tys. euro

Anastasios Donis (1996) (Stade Reims)

Grek angielskiego pochodzenia jak na zawołanie strzelał w Primaverze, jednak jak większość zawodników z analizowanego sezonu, nie dostał szansy w dorosłej drużynie. W sezonie 2014/2015 wypożyczony został do Sassuolo, ale tam również nie zaliczył oficjalnego debiutu. Donis podążył częstą ścieżką dla zawodników, którym nie do końca powiodło się we Włoszech i powędrował do Szwajcarii. Z młodzieżowego zespołu FC Lugano szybko awansował do dorosłego i w 25 meczach strzelił 4 gole i zanotował 7 asyst w Super League, a przy tym był bardzo skuteczny w pucharze (4 gole). Zaowocowało to transferem do Ligue 1 do Nicei, dla której w 18 meczach strzelił 5 goli i zaliczył 1 asystę, ale trzeba dodać, żę potrzebował na to zaledwie 440 minut. Po napastnika zgłosił się Stuttgart, jednak były to dla niego nieco za wysokie progi (47 meczów, 7 goli, 5 asyst). Wrócił do Francji, ale jego występy dla Stade Reims były bardzo słabe, podobnie jak dla holenderskiego Venlo, z którego po wypożyczeniu ponownie zawitał do Reims, choć na usprawiedliwienie może działać to, że zawodnik stracił sporo meczów przez kontuzje.

Kluby: Panathinaikos, Juventus, Sassuolo, FC Lugano, Nicea, Stuttgart, Stade Reims, Venlo, Stade Reims

Juventus zarobił: 3,7 mln euro

 

Podsumowanie

Z dotychczasowych sezonów ten wypada najbardziej blado. Żaden z omawianych piłkarzy z sezonu 2013/2014 nie zrobił dużej kariery, a jedynie można mówić o solidnych w wykonaniu Romagni czy Donisa. Największym zawodem bez wątpienia jest Bouy. W jego przypadku pozostaje „gdybologia” – co by się stało, gdyby nie poważna kontuzja w Brescii. Musimy też podkreślić fakt, że z tego grona większość zawodników przeszło w swojej karierze jakiś skomplikowany uraz. Bez wątpienia na plus można zaliczyć to, że Juventus łącznie zarobił 8,05 mln euro.

Juventus zarobił: 8,05 mln euro

Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Pepe_Mar
Editor
3 lat temu

Imo Romagna utrzymał się na powierzchni, a młody wiek i kontrakt w Sassuolo daje szanse na potencjalny rozwój i solidnego obrońcę w przyszłości.

anavrin_
3 lat temu

Pamiętam, że Bouym była mała podjarka. Co mnie zastanawia to to, że wielu z tych młodych, o których piszecie miało często-gęsto kontuzje, w tym poważne. To może dawać do myślenia, że być może trzeba zmodyfikować szkolenie młodzieży, ja bym postawił na większy nacisk na atletyczność – współczesna piłka jest bardzo fizyczna, nawet w ligach, które za takie nie uchodzą gra się szybciej, twardziej i intensywniej niż kiedyś. Z młodymi organizmami, wiadomo, trzeba uważać by odpowiednio wyważyć rozwój fizyczny (motoryka, tężyzna, no nie łatwo to połączyć), ale chyba w takim kierunku to chyba pójdzie, jeśli młodzi mają być ważniejszymi ogniwami zespołów.… Czytaj więcej »

Last edited 3 lat temu by anavrin_
OldLady
3 lat temu

Fajna ta seria. Pokazuje, ona jak trudno wdrapać się na szczyt. Łatwo krytykować piłkarzy, ale taki choćby Bernardeschi, pokonał tysiące innych w drodze do Juve.

Z drugiej strony piłka nożna to nie tylko absolutny top. Wyżyć z niej można w Polsce spokojnie już na poziomie 3 ligi ( przeżyć, nie odłożyć na resztę życia ). A podejrzewam, że większość z tych nieudanych piłkarzy ma hajsu jak lodu.

clyde_1987_
3 lat temu
Reply to  OldLady

Ciekawe przemyślenia, ale tak to właśnie wygląda w zawodzie piłkarza: teoretycznie wiele możesz zawalić, a i tak zarobić przy tym dobre pieniądze. W tym kontekście coraz mniej dziwią postawy jak choćby ta De Ceglie, który przesiedział u nas do końca swojego kontraktu, a przecież nie miał żadnych szans na grę, niemniej odejście oznaczało znaczne uszczuplenie dochodów, co było niekorzystne w kontekście zbliżającego się końca kariery. Poza wszystkim ten niegdysiejszy obiekt kpin fanów Juventusu zrobił naprawdę dużą karierę w kontekście naszych wychowanków czy też talentów, które trafiły do sektora młodzieżowego. Z wymienionej wyżej listy najwięcej oczekiwałem po wspominanym już w komentarzach… Czytaj więcej »

Najnowsze artykuły:
Przejdź do paska narzędzi